niedziela, 17 maja 2009

229. Balkony

Codziennie rano... baaardzo rano... budzi mnie sroczka... i to nie jedna :-) Na dorodnej brzozie tuż pod moim oknem usadowiła się cała ich rodzinka. Mają piękne gniazdo z gałązek, aż koty nie mogą się napatrzeć ;-) przez co na okrągło jest hałas, bo kociaki lubią drażnić ptaki, a sroczki kochają wręcz skrzeczeć ;-D W gruncie rzeczy, nie przeszkadza mi to, a raczej cieszy – przyroda w samym centrum blokowiska? A jakże!

A na przysłowiowej balkonowej „grzędzie” ;-D usadowiły się nowe doniczkowe kwiatki prosto z giełdy na poznańskiej Dębinie – różowa angielska pelargonia i łososiowa chryzantema. Naszych domowych kwiatków – paproci, kaktusów, grubosza, kalanchoe, hoi itd. – jeszcze nie wystawiamy na balkon, bo po prostu jest jeszcze ciut za chłodno i szkoda by ich było. To taki wielki plus, moim zdaniem, kwiatki na balkonach betonowych blokowisk. Późną wiosną i latem nawet tu potrafi być pięknie, a jeśli doda się do tego zazielenione bujne drzewa, wypielęgnowane trawniki i ogródki przydomowe to... da się tu całkiem przyjemnie żyć, prawda? :-)

6 komentarzy:

rachel pisze...

ja mam ogródek tuż za domem...choć jest nas kilka rodzin w jednym budynku, ale ogródki mamy ...i bardzos ie z tego cieszę, więc cię doskonale roumiem...a sroczki nei wlatują ci do mieszkania, po coś "fajnego"...one tak lubią...nam z piaskownicy zabierały zabawki...hi hi:)

Kardamonowa pisze...

Jaka piękna chryzantema! Bardzo lubię te kwiaty.

AGUTEK pisze...

Hej hej! :)

U mnie też sezon balkonowy idzie pełną parą. Wydaje mi się tak w ogóle, że Poznań jest zielonym miastem i wielu ludzi dba o swój kawałek zieleni. :)

Śliczna ta chryzantemka! :)

pasiakowa pisze...

Ale świetna pelargonia! Takiej jeszcze nie widziałam :) U mnie standardowe na balkonie urzędują, choć w niecodziennych kolorach złamanego czerwienią różu i mocnego fioletu :)
Chryzantema też urokliwa bardzo :)

hundredacrewood pisze...

Zawsze mieszkalam w bloku bez balkonu i zawsze z mama marzylysmy o choc najmiejszym kaciku zieleni za oknem. teraz mam swoj maly ogrodek i naprawde nie moge sie nim nacieszyc:) Zielone dookola to jest to:

Murkowa pisze...

Nie widziałam jeszcze takiej pięknej chryzantemy :))) I bardzo żałuję, że nie mam balkonu :((( Buuuu.... ale za to mój wymarzony ogród powoli nabiera kształtów za miastem ;)