wtorek, 3 listopada 2009

290. Targi Książki w Krakowie


Na kilka dni wybywam z zimowego niemal Poznania :-) A wywiewa mnie na 13. Targi Książki w Krakowie, gdzie pewnie będzie gorąca atmosfera ;-D Z jednej strony bardzo się cieszę na tę chwilę oderwania od biurka i maszynopisów [mimo że pracy będzie co niemiara – promocje, spotkania, negocjacje...], a z drugiej – chętnie zakopałabym się głębiej pod kołdrą... Listopadowy leniuszek mnie dopadł, no i te osiem godzin w pociągu... Czy ja to przeżyję? ;-) Relacja w przyszłym tygodniu, przy świątecznych marcińskich rogalach! Hurra! Pa!

5 komentarzy:

Rybiooka pisze...

Bardzo proszę obfoć Latarnię Morską a raczej Światełko z Ratusza- chyba że pomyliłam imprezy :D

czekam na relacje ;)

przeżyjesz ;)

Annie pisze...

Do zobaczenia w Krakowie! :))

Piuma pisze...

wymienię obwarzanki za rogale ;)

Latarnik pisze...

Zazdroszczę! Fajną masz pracę, skoro jeździsz na takie imprezy :) Nawet za cenę tego natłoku rozmów, negocjacji itp.
A co do latarni w Krakowie to szczegóły tu: http://www.conradfestival.pl/pl/4/1/33/wieza-ratuszowa-na-szesc-dni-rozblysnela-swiatlem-

kalioppe pisze...

ach, narobiłas mi smaka na te słynne rogale! :)
dziękuję ślicznie za ksiązke i film, dotarły całe i zdrowe :) teraz już tylko zostało mi wykroic trochę czasu na lekture, a potem film i delektowanie się nimi :)
dziękuję raz jeszcze :)