sobota, 27 czerwca 2020

974. Rozdanie nr 175


Użądliła mnie osa [leśna?], ale... cóż... sama się prosiłam! ;-) Zachciało mi się zrobić jej zdjęcie, jak oblatuje ogródek, szukając budulca do gniazda, no i byłam chyba zbyt nachalna z aparatem, a na pewno przeszkadzałam w jej pilnej pracy. A gniazdo wygląda całkiem ciekawie, warto się poprzyglądać... byle z bezpiecznej odległości! ;-D

Po tygodniu konkursowym czas na ogłoszenie wyniku. Zwycięzcą konkursu numer 175, w którym nagrodą jest najnowsza powieść Isabel Allende, jest...

- - -> Natalia F <- - -




...której serdecznie gratuluję! :-)
Obowiązkowy przypisek: „Będę potrzebowała podstawowe dane do wysyłki. U dołu strony znajduje się mój adres mailowy [wraz z regulaminem konkursu], na który poproszę je podesłać. Jednocześnie zapewniam, jak zawsze wielokrotnie podkreślając!, że nigdy nikomu nie przekazuję adresów swoich Czytelników – wykorzystuję je wyłącznie do wysyłki książek z danego konkursu, po czym usuwam z pamięci komputera itp. itd.”.

Miłego weekendu wszystkim życzę! :-)

sobota, 20 czerwca 2020

973. Konkurs książkowy nr 175


W Poznaniu, po okresie pandemii i wszelkich obostrzeniach, zaczęto znów kosić wybujałe już trawniki i łączki osiedlowe. Trochę szkoda, bo widok kołyszących się białych lub różowych główek koniczyny wprawia mnie zawsze, niezmiennie w zachwyt! ;-) Ale taki jest cykl - za dzień czy dwa znów pokażą się listki, a potem kuliste, motylkowopłatkowe urocze kwiatki... i znów będę się uśmiechać, idąc na spacer. ;-) Koniczyna [jeszcze słów kilka po zeszłomiesięcznym zachwycie ;-) ] to dla mnie symbol lata, które na półkuli północnej, kalendarzowo zaczyna się właśnie dziś. A blogowo to także najwyższy czas na ogłoszenie kolejnego, cyklicznego, comiesięcznego konkursu książkowego.

Tym razem zaproponuję nowość na rynku księgarskim: Długi płatek morza - nie waham się tego powiedzieć, długo oczekiwaną nową powieść Isabel Allende, chillijskiej pisarki znanej głównie ze swojej pierwszej powieści, uznanej za jeden z największych bestsellerów literatury iberoamerykańskiej - Dom duchów. Przepiękną ekranizację tejże powieści, która w Polsce wyświetlana była jako Dom dusz, przedstawił Billie August, reżyser mojego ulubionego filmu - Biały labirynt [o powieści piszę tu: KLIK].


A o historii, którą mam na rozdanie w czerwcowym konkursie - Długi płatek morza - można poczytać tutaj -> KLIK. Mimo że książka jest wydana w miękkiej oprawce, okładka ma bardzo ciekawe uszlachetnienie - pod palcami można wyczuć jakby drobnoziarnisty piaseczek. Bardzo przyjemne uczucie, dodające uroku samemu wydaniu. Ale to trzeba poczuć samemu ;-) zatem jeśli ktoś jest chętny, zapraszam do wpisywania się w komentarze pod tym postem. Czas tradycyjnie: do najbliższej piątkowej północy. Rozdanie: w ostatnią sobotę miesiąca czerwiec. Sponsorem nagród - powieści Allende, a także książek-niespodzianek, które znajdą się w paczce - jestem ja! Zapraszam! :-)