sobota, 31 lipca 2021

1015. Rozdanie nr 195


Trzeci dzień mam gorączkę, ból żeber przy gwałtownym kaszlu, kichanie itp. przypadłości. Nie, na szczęście to nie covid, tfu! tfu! a zwyczajne przeziębienie, ale muszę powiedzieć, że strach mnie obleciał! :-/ Otóż... klimatyzacja to całe zło!!! W autobusach w Poznaniu albo w ogóle nie jest włączona, mimo ponadtrzydziestostopniowej gorączki na zewnątrz, albo z kolei na full - i trzeba się okrywać sweterkiem, bo tak jest zimno... mimo ponadtrzydziestostopniowej gorączki na zewnątrz. :-/ Te różnice temperatur, nawiew z brudnych, nieczyszczonych całymi miesiącami klimatyzatorów komunikacji miejskiej plus wzmożony stres i ponadnormatywna praca doprowadziły do tego, że mój organizm powiedział: „Stop, muszę sobie teraz pochorować”. Eh! Nie polecam... :-/ ale biorę leki i mam nadzieję, że przysłowiowe siedem dni wystarczy na regenerację... no najwyżej tydzień. ;-D

* * *

Konkurs nr 195 rozwiązany. Melancholijnie powspomina sobie stare bajeczki, ale i poczyta co nieco więcej...

-> WU <-

Serdecznie gratuluję! :-)


Obowiązkowy przypisek: „Będę potrzebowała podstawowe dane do wysyłki. U dołu strony znajduje się mój adres mailowy [wraz z regulaminem konkursu], na który poproszę je podesłać. Jednocześnie zapewniam, jak zawsze wielokrotnie podkreślając!, że nigdy nikomu nie przekazuję adresów swoich Czytelników – wykorzystuję je wyłącznie do wysyłki książek z danego konkursu, po czym usuwam z pamięci komputera itp. itd.”.

* * *

Do usłyszenia za mniej więcej miesiąc, może ciut wcześniej, w lepszych czasach, miejmy nadzieję... ;-)


6 komentarzy:

Czarna dama pisze...

Zdrówka Ci życzę!

Chaga pisze...

Tak, klima to dobrodziejstwo i przekleństwo zarazem :) Zdrówka życzę.

Leacathy pisze...

Mam nadzieję, że szybko się wykurujesz. Odpoczywaj i zdrowiej. Pozdrawiam serdecznie!

Aurelia pisze...

Zdrowia życzę.

Unknown pisze...

Zdrowia!

Aga S pisze...

szybkiego powrotu do zdrowia :)