sobota, 28 sierpnia 2021

1017. Rozdanie nr 196


Miałam nadzieję, odespać sobie dziś cały trudny, długi i stresujący tydzień pracy z dodatkową, trzydniową migreną, ale cóż... nic z tego... Piętro wyżej trwa od rana hip-popowa impreza. Taaak, nie przesłyszeliście się! ;-) Rodzice pewnie wyjechali na zakupy, albo za miasto, albo... kto to wie?! ...a synek, młodszy nastolatek dodam, postanowił rozkręcić szaloną imprezę dla całego osiedla, a co! Okna otwarte, muzyka atakuje i sąsiadów, i przypadkowych przechodzących, psy wyją nie do rytmu, a ptaki ucichły, bo jak tu konkurować z Dr Dre, czy innym Ice Cubem? :-/ Jest tak głośno, że nie da się myśleć, i tak dudniąco, że aż moje kwiatki domowe podskakują na parapecie, podzwaniając swoimi porcelanowymi osłonkami... Ha! Teraz obserwuję cud fizyki - na mojej kawie w kubeczku robią się koncentryczne fale!!! ;-D Jak tu żyć? no jak? eh...

Oczywiście, rozumiem, to przywilej wieku - taki nastolatek musi się wyszumieć, wybawić itd., jasna sprawa, a wtedy może - może! - dorośnie do bycia odpowiedzialnym, empatycznym. Niestety, obserwując już tak wiele lat tę rodzinę... balkonowe imprezy do trzeciej nad ranem, konkursy w piciu alkoholu i w klęciu [choć w ich mieszkaniu, tuż obok w pokoju, próbują spać dzieci], nocne wyścigi po schodach wysoko akustycznej klatki schodowej... nie wierzę, że tego młodego człowieka wyrośnie coś... cokolwiek :-/ ale! mogę się mylić... ;-) Każdy ma jakiegoś swojego sąsiada, prawda? Wiecie teraz, dlaczego tak bardzo, bardzo, bardzo... marzę o swoim małym domku, gdzieś daleko na prowincji lub w lesie?

* * *

W każdym razie... w rytm Kendricka Lamara ;-) ...reeety! jakim cudem ja znam te wszystkie nazwiska, co?!!! ...ogłaszam wygraną w konkursie książkowym nr 196:

-> KarolinaCh <-

...której serdecznie gratuluję!


Obowiązkowy przypisek: „Będę potrzebowała podstawowe dane do wysyłki. U dołu strony znajduje się mój adres mailowy [wraz z regulaminem konkursu], na który poproszę je podesłać. Jednocześnie zapewniam, jak zawsze wielokrotnie podkreślając!, że nigdy nikomu nie przekazuję adresów swoich Czytelników – wykorzystuję je wyłącznie do wysyłki książek z danego konkursu, po czym usuwam z pamięci komputera itp. itd.”.

Idę na spacer, bo inaczej mi łepetynka pęknie. :-/ Kocham muzykę, namiętnie, niemal każdą, ale takie natężenie dźwięku wzbudzi moją ledwie wyciszoną migrenę...


niedziela, 22 sierpnia 2021

1016. Konkurs książkowy nr 196 - koniec wakacji!




Zamknijcie oczy, tylko na chwilkę, i wyobraźcie sobie... promyki słońca przebijające się przez liście drzew w sadzie, szklankę z zimną lemoniadą z listkami świeżej mięty i tuż obok malowaną miseczkę z czerwonym agrestem, tyle co zerwanym z wysokich krzaczków... gołe stopy muskające źdźbła trawy wystające spod koca, na którym właśnie się położyliście... i ten dźwięk, z jakim wiatr porusza praniem rozwieszonym na sznurach pomiędzy drzewami w ogrodzie; posłuchajcie jak „trzaskają” prześcieradła, miotając się na klamerkach... i jak potem pięknie ta pościel pachnie, gdy się układamy do snu w letnią, sierpniową, lekko już chłodną noc na wsi u dziadków, czy wujostwa... czy u siebie [szczęściarze! ;-)]... Piękne, prawda? Eh... rozmarzyłam się... Jakoś tak mi będzie tęskno za latem, mimo że nie jestem fanką wysokich temperatur. ;-)

 



* * *

I na szybciutko, bo miesiąc – i wakacje letnie! buuu! :-/ – nieuchronnie zbliżają się ku końcowi, ogłaszam kolejny konkurs książkowy, nr 196. Do zgarnięcia jest jedna książka [+ oczywiście niespodzianki czytelnicze, które zwycięzca znajdzie w paczce] – Susza w okładce filmowej, autorstwa Jane Harper. Sponsorem jestem ja! :-D Kto chętny, może się już wpisywać w komentarze pod tym postem. Czas: start! Koniec zapisów: najbliższa piątkowa północ. Rozdanie: ostatnia sobota sierpnia. Zapraszam!!