sobota, 2 lipca 2022

Pożegnanie?

Szczerze mówiąc, nie potrafię się żegnać, w ogóle, tak samo jak nie potrafię składać pięknych, porywających serce życzeń itd., ale podjęłam decyzję, więc powinnam to zrobić.

Napisałam długą bardzo „mowę pożegnalną” - wyjaśnienie, co się ze mną dzieje, dlaczego potrzebuję między innymi zamknąć blog i odseparować się od mediów - ale po kilkukrotnym jej przeczytaniu i szlifowaniu [jak to ja, redaktor 24 godziny na dobę ;-) ] uznałam, że jednak tu tego swojego przydługiego rozkminiania nie wstawię. Nie będę was zanudzać, ani żenować moimi przemyśleniami. Nie będę wyjaśniać, dlaczego potrzebna jest mi radykalna i najpewniej bolesna zmiana, bo wygląda na to, że... sama jeszcze do końca tego nie ogarniam. Wiem tylko, że muszę to zrobić, by móc... żyć.

Bardzo wam wszystkim dziękuję za te krótkie, choć zawsze radosne, serdeczne spotkania tu, w necie, w tym kawałeczku, który należał tylko do mnie. Nie było tu nic epokowego, ważnego, ale były to moje zapiski i zachwyty, chęć podzielenia się tym, co lubiłam, krótkie iskierki piękna, które potrafiłam wyłapać i się nimi cieszyć...

Życzę wszystkim dobrego dnia, tygodnia, życia... Bądźcie zdrowi, pewni siebie, radośni, serdeczni wobec innych, otwarci na piękno świata budowanego przez człowieka, ale nade wszystko na cudowności natury... I dziękuję! Wszystkiego dobrego dla was! Pa! M.


1049. Rozdanie nr 212


Po tygodniu letnich temperatur - powyżej 30 stopni w plusie -
należy się nam, książkomaniakom,
mała oszroniona, orzeźwiająca przyjemność, prawda?
;-)

* * *

 

Już po rozdaniu, a więc niezwłocznie podaję, do kogo polecą paczki wypełnione lekturami z ostatniego blogowego konkursu nr 212:

- Ew -
- Czarna dama -

Serdecznie gratuluję! :-)



[korzystam z Web4U.pl]

Obowiązkowy przypisek: „Będę potrzebowała podstawowe dane do wysyłki. U dołu strony znajduje się mój adres mailowy [wraz z regulaminem konkursu], na który poproszę je podesłać. Jednocześnie zapewniam, jak zawsze wielokrotnie podkreślając!, że nigdy nikomu nie przekazuję adresów swoich Czytelników – wykorzystuję je wyłącznie do wysyłki książek z danego konkursu, po czym usuwam z pamięci komputera itp. itd.”.

 

PS ...a teraz potrzebuję chwilki, żeby ująć to, co mam w głowie, w słowa... lub w zdjęcia? ;-) Do usłyszenia wieczorkiem...