sobota, 2 lipca 2022

Pożegnanie?

Szczerze mówiąc, nie potrafię się żegnać, w ogóle, tak samo jak nie potrafię składać pięknych, porywających serce życzeń itd., ale podjęłam decyzję, więc powinnam to zrobić.

Napisałam długą bardzo „mowę pożegnalną” - wyjaśnienie, co się ze mną dzieje, dlaczego potrzebuję między innymi zamknąć blog i odseparować się od mediów - ale po kilkukrotnym jej przeczytaniu i szlifowaniu [jak to ja, redaktor 24 godziny na dobę ;-) ] uznałam, że jednak tu tego swojego przydługiego rozkminiania nie wstawię. Nie będę was zanudzać, ani żenować moimi przemyśleniami. Nie będę wyjaśniać, dlaczego potrzebna jest mi radykalna i najpewniej bolesna zmiana, bo wygląda na to, że... sama jeszcze do końca tego nie ogarniam. Wiem tylko, że muszę to zrobić, by móc... żyć.

Bardzo wam wszystkim dziękuję za te krótkie, choć zawsze radosne, serdeczne spotkania tu, w necie, w tym kawałeczku, który należał tylko do mnie. Nie było tu nic epokowego, ważnego, ale były to moje zapiski i zachwyty, chęć podzielenia się tym, co lubiłam, krótkie iskierki piękna, które potrafiłam wyłapać i się nimi cieszyć...

Życzę wszystkim dobrego dnia, tygodnia, życia... Bądźcie zdrowi, pewni siebie, radośni, serdeczni wobec innych, otwarci na piękno świata budowanego przez człowieka, ale nade wszystko na cudowności natury... I dziękuję! Wszystkiego dobrego dla was! Pa! M.


20 komentarzy:

Weronika pisze...

Powodzenia!

Czarna dama pisze...

Madziu kochana, aż łza mi się w oku zakręciła. Dziękuję ja Ci za te wspólne lata. Mam nadzieję, że wszystko się u Ciebie dobrze ułoży, czego Ci życzę z całego serca. Zdrowia, pogody ducha, sił i długiego pięknego życia. Ściskam Cię mocno.

incognito pisze...

Magdaleno będę Cię nosić w pamięci ... Wszystkiego co najlepsze :)
Pozdrawiam najserdeczniej :)

Zuzanka pisze...

Dziękuję za wszystko. Trzymaj się.

raeszka pisze...

Mam nadzieję, że wszystko ułoży się po Twojej myśli. Wszystkiego dobrego :).

Ula H. pisze...

Ojej ! Jak smutno... Widocznie to konieczne. Na pewno sama wiesz, co dla Ciebie najlepsze. Mam tylko nadzieję, że kiedyś tu wrócisz. Życzę Ci, by życie wskoczyło na właściwe tory. Trzymaj się !!! Pozdrawiam ciepło :)))

Anonimowy pisze...

😔 Smutno się zrobiło, ale wierzę że Twoja decyzja nie jest pochopna i masz ku temu powody. Będziemy na Ciebie czekać! Buziaki

KasiaS pisze...

Pięknie z Tobą tu było! Dziękuję Ci za ten czas, w którym byłaś i dzieliłaś się swoim światem!
Powodzenia! :-)

Ania pisze...

Smutno mi. Przyszedł czas na zmiany, nie można się męczyć i cierpieć. Życie tak krótko trwa.
Może się jeszcze spotkamy. Będę czekać. Życzę Ci dużo zdrowia i powodzenia.
Pozdrawiam serdecznie.

ewarub pisze...

Magda kochana, trzymaj się tam! Wierzę, że wrócisz spokojna i wypoczęta! Będę na Ciebie czekać <3

Leacathy pisze...

Magdo, spokoju i odpoczynku Ci życzę. Aby wszystko Ci się poukładało i było zdrowie. Ściskam mocno.

cornelka2 pisze...

Dziekuje za wszystko mialam szczescie wygrac wspaniale ksiazki ,bardzo mi bedzie brakowac tych konkursow mialam ucieche ,ale decyzja zapadla i mysle,ze jeszcze zatesknisz za tym pozdrawiam i zdrowka zycze

Ew pisze...

Magdo, podjęcie takiej decyzji z pewnością nie było łatwe i wymagało sporo odwagi. Trzymaj się ciepło i oby w życiu wszystko szło ci idealnie! :)

barbaratoja pisze...

Powodzenia 🌹
Miło było wpadać do Ciebie.

Aurelia pisze...

Mam nadzieję,że u ciebie Madziu wszystko w porządku.Zmartwił mnie ten post.
Ale też czasem potrzebna jest odwaga, aby coś zmienić w życiu. Iść nową drogą, zostawiając wszystko za sobą.
Zawsze będę o Tobie pamiętać, ile radości mnie sprawiłaś.
Wszystkiego co najlepsze i najpiękniejsze,na wszystkie przyszłe dni.
Choć żyję nadzieję,że kiedyś tu wrócisz.
Serdecznie pozdrawiam.

anonimowa72 pisze...

Dziękuję za wszystko.

Malineczka74 pisze...

Będzie mi Twojego bloga brakować. Bardzo dziękuję za te netowe spotkania. I wszystkiego dobrego. Pomyślnego ułożenia wszystkich spraw, spokoju, zdrowia i samych dobrych dni. Jeszcze raz dziękuję za wysłane mi nagrody. Do zobaczenia.

misiaq pisze...

Zdrowia życzę Ci, przede wszystkim. I oby Twój blog wrócił po jakimś czasie na swoje tory...bo my tu czekamy!! Do zobaczenia :-)

Anonimowy pisze...

Dziękuję i bądź zdrowa i szczęśliwa!
Agnieszka C.

justiti pisze...

Dawno mnie tu nie było. Smutno mi się zrobiło. Wiem że podjęłaś właściwą decyzję. Życzę Ci powodzenia, zdrowia i aby wszystko ułożyło się po Twojej myśli. Będzie mi tu brakowało Twoich wpisów, odsyłaczy do ciekawych zdjęć... Mam nadzieję do zobaczenia! Powidzenia